Ustawka ⎜ Phony law
/ authors: Estera Gałuszka & Mariusz Sołtysik
/ wideo / video / 2024 / czas trwania / time: 4:30 / 4K, format: 16:9
kamera: / video camera: Aleksander Hordziej
dźwięk, mastering / sound, mastering: Adam Sołtysiak
abstract: The work presents a situation between two individuals bound by a hierarchical dependency in the context of their professional roles – in this case, at the Academy of Fine Arts in Kraków. Accompanying the scene is a reading of the Labor Code, along with an attempt to synchronize one person’s facial expressions with the mechanical sound-language once used for modem or fax connections. It is an attempt to arrange mutual relations, where lofty ideals and codified laws remain, for the most part, on the level of theory, while the languages – machine and human – prove incompatible. The entire piece was recorded inside the Senate Hall of the Jan Matejko Academy of Fine Arts in Kraków.
abstrakt: praca przedstawia sytuację dwóch osób będących w zależności hierarchicznej w kontekście wykonywanej pracy – w tym przypadku w ASP w Krakowie. Towarzyszy temu czytany tekst Kodeksu Pracy oraz próba dopasowania mimiki drugiej osoby do dźwiękowego języka maszynowego jaki był stosowany do połączeń pomiędzy modemami lub połączenie faxem. To proba ustawienia wzajemnych relacji, kiedy szczytne ideały i skodyfikowane prawa pozostają w większości na poziomie teorii, a języki – maszynowy i ludzki – nie są ze sobą kompatybilne. Całość została nagrana we wnętrzu sali Senackiej ASP im. Jana Matejki w Krakowie.
idea:
The French Revolution – associated with the demolition of the feudal world order – was to be the beginning of a transformation whereby the individual and entire societies could finally breathe a full democratic breath of freedom from the rule of authoritarian warrior elites and monarchies guarding their privileges for centuries with the help of priests and religion (along with the established hierarchical class system). Over time, monarchies replaced states whose social order was based on personal and economic freedom. And so we have the beginning of the fairy tale of equal rights and economic freedom for the individual. Societies and working classes won hard-won codes on the rules and ethics of the work they performed. Our RELATIONSHIP regarding the attitude to the work performed is based on the equality of the individual before the law. Thus, we are dealing with a certain illusion, of maintaining the domination of one over the other at every level of RELATIONSHIP: employer to employee. Rules and codes operate at the pace of a sprawling bureaucracy, because the assumptions of a market economy are nowhere near the selfregulation intended to preserve individual equality and autonomy.Are art and artists free from these hierarchical RELATIONS? Are art schools exceptional in this regard, where work is fairly compensated and appreciated by taxpayers and those overseeing the proper course of these RELATIONS – such as the relevant ministers and rectors? Does the State care for its artists as meticulously as it measures its GDP?Finally, is an artist creating utopias within an institution bearing the same characteristics – producing nothing but culture – merely a cog in the machine of social hierarchy, where demand is conditioned by the supply of mass audiences and the evaluation of supervising institutions?Does the freedom of the artist ultimately mean the right to question every RELATION? We (authors) thus face a “beyond the horizon” hierarchy, reading the utopia of codes through the learned languages of humans and machines, in the Senate Hall of the oldest Academy of Fine Arts in Poland…
/ PL
Rewolucja francuska – kojarząca się ze zburzeniem feudalnego porządku świata – miała stanowić początek transformacji, dzięki której jednostka oraz całe społeczeństwa mogły wreszcie odetchnąć pełną demokratyczną piersią unoszącą się w rytm wolności od rządów autorytarnych elit wojowników i monarchii strzegących przez wieki swoje przywileje przy pomocy kapłanów i religii (wraz z ustanowionym hierarchicznym systemem klasowym).
Z czasem monarchie zastąpiły państwa, których porządek społeczny opierał się na wolności osobistej i gospodarczej. I tak mamy do czynienia z początkiem baśni o równości praw i ekonomicznej wolności jednostki. Społeczeństwa i klasy pracujące wywalczyły z trudem kodeksy dotyczące zasad i etyki wykonywanej pracy. Nasza RELACJA dotycząca stosunku do wykonywanej pracy jest oparta na równości jednostki wobec prawa. Mamy więc do czynienia z pewną iluzją, utrzymywania dominacji jednych nad drugimi na każdym poziomie RELACJI: pracodawcy wobec pracownika. Zasady i kodeksy działają w tempie rozrastającej się biurokracji, bo założenia gospodarki rynkowej mają się nijak do samoregulacji mającej zachować równość i autonomię jednostki.
Czy sztuka i artyści są wolni od tych hierarchicznych RELACJI? Czy szkoły artystyczne są miejscami wyjątkowymi pod tym względem i praca jest godnie wynagradzana i doceniana przez podatnika oraz sprawujących kontrolę – nad właściwym przebiegiem tych RELACJI – odpowiednich ministrów i rektorów? Czy Państwo dba o artystów jak o swoje skrupulatnie mierzone PKB? Czy artysta tworzący utopie w instytucji o tych samych cechach – nieprodukujących niczego poza kulturą – jest jedynie trybem w maszynie społecznej hierarchii, gdzie popyt jest warunkowany podażą masowego odbiorcy i ewaluacją instytucji nadzorującej? Czy wreszcie wolność artysty nie oznacza, że ma on prawo do kwestionowania każdej RELACJI? Autorzy mają więc „poza horyzontem” hierarchię – czytając utopię kodeksów przy pomocy wyuczonego języka ludzkiego oraz maszynowego w sali senackiej najstarszej Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Polsce…




